Dieta i odchudzanie

Jak nie przytyć w Święta i czy w ogóle jest to możliwe?

Jak nie przytyć w Święta? Oj nawet nie wiecie jak często to pytanie pada w gabinecie dietetycznym. Święta to wyjątkowy i magiczny okres. Doskonała okazja, żeby trochę zwolnić, odpocząć, spędzić czas w rodzinnym gronie. Święta to również tradycje, uczta, suto zastawione stoły. Często słyszę pytania od moich pacjentów: No dobra, ale jak z tą dietą na święta? Czy mogę sobie odpuścić? Spróbujmy sobie odpowiedzieć na te pytania razem 🙂

Czy warto sobie odpuścić dietę na okres Świąteczny?

To zależy. Czy wiecie, że statystyczny Polak spożywa 5-6 tysięcy kalorii podczas kolacji Wigilijnej? Do tego dochodzi jeszcze pierwszy, drugi dzień Świąt a także podjadanie przygotowanych potraw jeszcze przed samą Wigilią (tak, wiem że to robicie 🙂 ). Jest to naprawdę ogromna nadwyżka, która może skutkować przybraniem nawet 4-5 kg w tym okresie. Czasami potrzeba tygodni, żeby później waga wróciła do normy. Z drugiej strony, na stole pojawiają się potrawy, na które czekamy cały rok. Ciężko będzie nie zjeść pieroga z kapustą i grzybami, bigosu lub makowca. Co zatem zrobić?

Unikaj potraw i/lub produktów, które masz na codzień.

Zrezygnuj z dodatków typu ziemniaki czy pieczywo. Są to ekstra kalorie, a przecież te produkty możesz spożywać na codzień. Postaraj się również nie dodawać kalorii z płynów. Unikaj alkoholu, kompotów czy słodkich gazowanych napojów. Postaw na zwykłą herbatę/kawę.

Postaraj się odchudzić dania

Prostym krokiem, będzie nie zabielanie zup. O ile tradycyjny barszcz nie ma w składzie śmietany to zupa grzybowa już tak. W takim wypadku nie dodawaj jej. Postaraj się również aby liczba uszek w barszczu była symboliczna. Wystarczą dwa aby smak pozostał tradycyjny.

Postaraj się piec ryby, zamiast smażyć. Do ryby po grecku równie dobrze pasuje ryba z pieca. Karp na wigilijnym stole również wcale nie musi być smażony. Lepszą wersją będzie taki pieczony lub gotowany i podawany np w galarecie.

Staraj się unikać kalorycznych dodatków. Bigos możesz przyrządzić bez dodatku kiełbasy. Pierogów nie smaż tylko, podawaj prosto z wody i bez cebulki.

Ogranicz ilość przygotowywanych rzeczy, tak żeby nie trzeba było ich dojadać. Zrób tyle pierogów, żeby dla każdego było np po 5-8 sztuk, ciasta upiecz w małej blaszce zamiast standardowej, używaj mniejszych garnków. Staraj się zaplanować menu świąteczne i przyrządzić tyle ile rzeczywiście zjecie. 

Postaraj się nałożyć na talerz wszystkiego po trochu i poźniej już nie dokładać. Ciągłe podjadanie jest niekorzystne dla naszego układu hormonalnego, zwłaszcza dla osób chorujących na insulinooporność, o czym więcej w tym artykule.

Pamiętaj o aktywności. Większość z nas ma więcej wolnego czasu na Święta. Warto go wykorzystać na spacery, nordic-walking lub inną aktywność, która przy okazji pozwoli nam spalić parę dodatkowych kalorii 🙂

W Święta należy po prostu zadbać o umiar, aktywność fizyczną i spędzić ten czas z rodziną. Warto wprowadzić do jadłospisu powyższe wskazówki, a po tych trzech dniach wrócić do prawidłowych nawyków żywieniowych.